Nowe koncepty do Mapy Marzeń – Mapy Celów

mapastara1.png
Poniższy plan zrodził się jako odpowiedź na pytania od czytelników oraz na sugestie tych którzy uczestniczyli w moich wykładach czy szkoleniach.Jest to oczywiście też coś co jest w mojej głowie od dawna, a nie zmieściło się w książce ze względów technicznych.Inspiracje, pomysły, przykłady, natchnienia i objawienia.Marzenia i cele. Zasłyszane, przeczytane, dostane, odkryte, czasem moje, zwykle ludzi, którym pomagałam robić ich Mapy.Temat dla tych którzy na pytanie „jakie masz marzenia?” odpowiadają, że ich nie mają, albo zapomnieli lub, że nie warto bo i tak się nie spełniają, bo życie, praca, dzieci, pieniądze, siła wyższa i wszystko przeciw.

Temat też dla tych którzy zainspirowani tym co usłyszą, zobaczą, przeczytają odkopują swoje marzenia, sięgają po nowe, zmieniają swoje życie, czerpią nowe siły i pomysły.

A plan jest taki.

Przez kolejne 9 miesięcy (pewnie 9 nie bez przyczyny 🙂 będę pisać o kolejnych polach. Sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie. Zaczynam od pierwszego pola czyli tzw. „kasy”. Czasem przecież na spełnianie marzeń i osiąganie celów przydają się pieniądze i pomysły skąd je wziąć.

Ukrytym moim celem i planem w tym przedsięwzięciu jest też rozbudowanie definicji poszczególnych pól. Jako, że moja głowa gdzieś w tle pracuje nad książką „Mapa Marzeń – Mapa Celów jako narzędzie coachingowe” uruchamiam dwa procesy jednocześnie. Ci, którzy mnie lepiej znają wiedzą, że to typowe dla mnie.

Będzie ciekawie 🙂

13 marca 2015

Mapa monotematyczna – ślubna

k33
Czasem zdarza się Mapa, którą ja nazywam monotematyczną. Wtedy cała mapa na dany rok skoncentrowane są na jednym temacie. Rozwoju własnej firmy, zdrowiu, budowaniu marki i pozycji, zajściu w ciążę i posiadaniu dziecka lub na przykład jest to mapa ślubna, o której chcę dziś napisać.Jeżeli tematem i wydarzeniem ważnym na najbliższy rok jest ślub i przygotowania z tym związane to ten element będzie się pojawiać nie tylko w polu różowym, ale też w wielu innych. Oprócz oczywiście szczęśliwej pary w polu różowym na ślub czasem potrzebne są dodatkowe pieniądze, które zdobędziemy sami albo też dostaniemy w prezencie na przykład. Jeżeli naszym marzeniem jest po ślubie wyprowadzić się do własnego mieszkania to może kredyt na takie przedsięwzięcie.  Wielka rodzinna impreza z tej okazji i ciocia z Ameryki na honorowym miejscu  – proszę bardzo. Chcecie mieć ślub w nietypowym miejscu i w nietypowy sposób? Już podobno można brać ślub w dowolnym miejscu okolicznościach przyrody tylko gdzie?Podróż poślubna do miejsca mocy w Meksyku? Łosie i łososie na Alasce? Święto kwitnących wiśni w Japonii? Nurkowanie z rekinami w RPA? Zorza polarna w Norwegii?A jeżeli to tylko wasze super pomysły, a wasz partner czy partnerka widzą to raczej w bardziej tradycyjny sposób to może warto umieścić to na czym wam najbardziej zależy w polu czerwonym wpływu i akceptacji.

Oprócz tych wszystkich widocznych gołym okiem okoliczności ślubnych może warto zastanowić się nad wspólnymi wartościami, które będą towarzyszyć wam w życiu. Może warto zrobić sobie razem ale osobno ćwiczenia na wartości (znajdziecie w książce Mapa Marzen – Mapa Celów). Ile macie wspólnych albo bliskich wartości. Czy są takie które są ważne i kluczowe dla jednej osoby, a dla drugiej zupełnie. To może być ciekawy temat do dyskusji zanim włożycie białą bezę na siebie, wsiądziecie do limuzyny czy karocy i przysięgniecie sobie wspólne życie.

Każda Mapa Marzeń – Mapa Celów  jest inna, każda jedyna, każda własna.

Nie oceniajcie innych map i nie oceniajcie swoich. Potrzebujecie na dany rok monotematycznej? Zróbcie ją.

11 marca 2015

​Codzienność w polu związków

k33Pytanie jest takie – jak codziennie dbacie o swój związek. Co Ty robisz, aby było dobrze, miło, bezpiecznie, stabilnie, ciepło, interesująco, inspirująco, zaskakująco, wesoło, seksownie, rozwojowo, spontanicznie, oczekiwanie i na każdy inny sposób, jaki jest sposobem dla waszego związku. Co Ty robisz? Czego nie robisz, a może warto spróbować? Czego oczekujesz? Co chcesz? Co dajesz? Co dostajesz? O czym marzysz? Do czego chcesz powrócić? Co chcesz, żeby było jak kiedyś? A co inaczej?Powtarzająca się historia jest taka. „Chcę, żeby w naszym związku było tak, jak kiedyś” To znaczy jak? Tu wysypuje się lista życzeń. A kiedy tak było? No….5, 8,10 no…ostatnio to tak było zanim urodził się Jasiu i to było…15 lat temu.Zwykle nie udaje się tak samo jak 15 lat temu. I też zwykle nie o to chodzi. Warto się przyjrzeć temu co mamy we dwójkę, ocenić stan obecny i wspólnie pomyśleć o potrzebach, możliwościach i o tym co każdy chce i oczekuje od drugiej strony na dziś. I gdzie obecnie jest wasz związek. Na jakim etapie rozwoju. Zakładając, że jest co ratować i że chcemy oboje to robić. Że jest jeszcze miłość.Bo może kiedyś spontanicznie jeździliście nocą nad jezioro pokąpać się nago, a dziś to wolelibyście spontanicznie pojechać nocą po kinie do hotelu. Bo takie jest marzenie jednego z was, a drugie z zainteresowaniem się nad tym marzeniem pochyli.

Bo może kiedyś on polewał cię w wannie Russkoje Igristoje i we wspomnieniach chciałabyś znowu, ale jak pomyślisz, to może dziś niekoniecznie i lepsza byłaby np. kolacja z włoskim winem, no i może trochę sosu pomidorowego na brzuchu…

Może kiedyś przychodziłaś spontanicznie na spotkanie z nim bez bielizny i on wciąż o tym marzy, więc dziś zrób tak, jak pójdziecie kupować mu kurtkę.

Może kiedyś kupowałeś tulipany u babci koło tunelu, a potem bez w maju i konwalie, bo uśmiech twojej żony był wart milion wtedy dolarów. Może to akurat zwyczaj , do którego warto wrócić, bo to co się ma szanse zadziać po kilku takich razach będzie bezcenne.

Kiedyś zdobyłaś dla niego bilet na mecz. Może dziś kup mu bilet na koncert zespołu, który lubi, grę komputerową przed premierą albo coś, co wiesz, że spowoduje, że skoczy z radości pod sufit

Codzienność. Jakie rzeczy codzienne małe – duże są ważne dla tkania tego czegoś co wiąże ludzi, buduje, ubogaca, powoduje że są weseli, szczęśliwi i uśmiechnięci oraz spełnieni. Kwiaty, sms-y, mail wysłany w ciągu dnia, telefon po to, aby pochwalić się własnie zawartą transakcją, pudełko ze śniadaniem dla niego, ulubiona sałatka, poszukiwana płyta, książka, film. Spontaniczne wyjście do kina, nagle zorganizowany wyjazd weekendowy, wspólne zakupy, które nieoczekiwanie skończą się inaczej niż zwykle, całowanie się w samochodzie zanim wejdziecie do domu, mówienie sobie dobrych słów kiedy razem myjecie zęby, wspólny prysznic, kupienie ulubionego dżemu, pieczenie ulubionego ciasta czy zrobienie galaretki z kurczaka, którą on tak lubi, masaż stóp, a może spontanicznie całego ciała, wspólne bieganie rano albo wieczorem, weekendowy wypad na motor albo w góry…

Jeżeli nie pamiętacie co może drugiej osobie i wam razem sprawić radość, taką codzienną, to spróbujcie najpierw czegoś co było i na pewno trafi. Wspólna piosenka, nazwa czegoś co znacie tylko wy, wspomnienie…Może na początku spotka się to ze śmiechem i zdziwieniem. Jednak z czasem zaprocentuje, zbuduje, umocni, uśmiechnie, rozbawi, usatysfakcjonuje. Bo to nie chodzi o wielkie rzeczy. Te małe, codzienne są ważniejsze….

Co umieścisz na swoje Mapie?

10 marca 2015

„Plum Bum”

k15aMarzena Biernacka i Ewa Santos stworzyły markę Plum Bum.

„PlumBum to designerska marka akcesoriów intymnych, której misją jest wspieranie i edukowanie kobiet w zakresie zdrowia intymnego”. Więcej poczytacie na facebooku i stronie internetowej.Ci którzy kiedykolwiek słuchali mojego wykładu wiedzą, że ćwiczenie mięśni Kegla i problem wysiłkowego nietrzymania moczu u kobiet jest temat, który poruszam i o którym mówię głośno. To problem 30% kobiet więc, co trzecia z nas prędzej czy później dotknie tematu.

Teraz są kulki, które można wykorzystać do codziennych ćwiczeń mięśni Kegla. Może i któraś z Was umieści w tym roku na swojej Mapie Marzeń – Mapie Celów codzienne ćwiczenie mięśni Kegla (pole zielone zdrowie i polecam pole różowe – związki) i zakup kulek (pole fioletowe – pieniądze).

Skorzysta na tym wasze zdrowie, a w ramach bonusu wasze życie seksualne, które nabiera zupełnie innego wymiaru dla was i partnera, kiedy regularnie ćwiczycie. Wasz partner umieści wasze ćwiczenia na pewno w polu różowym swoje własnej Mapy Marzeń 🙂

„Korzyści ze stosowania kulek gejszy:

– Zapobiegasz problemom związanym z wysiłkowym nietrzymaniem moczu

– Przygotujesz mięśnie dna miednicy do porodu

– Wrócisz do formy po ciąży

– Odczuwasz większą ochotę na seks

– Zwiększysz doznania erotyczne swoje i partnera

– Zwiększysz świadomość swojego ciała

– Obudzisz najskrytsze pokłady Twojej kobiecości

– Rozpoczniesz nowy etap bliskości ze swojej partnerem

– Utrzymasz mięśnie w dobrym stanie w okresie pomenopauzalnym”

(polki.pl wywiad z Marzeną Biernacką i Ewą Santos)

31 stycznia 2015

Kurs kroju i szycia

k14Na Mapie Marzeń – Mapie Celów pole niebieskie odpowiedzialne jest za naukę i wiedzę. Tam umieszczamy wszelkie studia, szkolenia, kursy, szkoły do których chcemy uczęszczać, certyfikaty jakie chcemy zdobyć. To też miejsce na naukę języków, prawo jazdy, nowe programy komputerowe do opanowania, wiedzę potrzebną do zdobycia kolejnych stopni naukowych czy uprawnień, zawodowych lub związanych z pasjami albo hobby.

Na wszystko trzeba pieniędzy. Czasem bardzo dużych, a czasem może nie dużych a jednak znaczących.

Możemy finansować to z własnych środków, a może da się uzyskać finansowanie z firmy w której pracujemy, albo możemy dostać zbiorowy prezent od rodziny czy przyjaciół na urodziny. A może kredyt długoterminowy od rodziców czy z banku. W zeszłym roku nie miałam funduszy na pewne  szkolenie z tej „górniejszej” półki i poprosiłam swojego tatę o po pożyczkę. Spłacam w ratach miesięcznych.

Kształcenie związane z pracą. Zwykle jest szansa, że pracodawca będzie przynajmniej partycypował w kosztach. Taki zapis o akceptacji kosztów możemy dodać w polu czerwonym (akceptacji).

Kształcenie związane z pracą, którą chcemy podjąć, inną, nową, dodatkową. Jaka kwota? Skąd potencjalnie może się pojawić? Jak ją zdobyć? Jaki jest plan i koncept na pojawienie się tych pieniędzy?

Kurs kroju i szycia w ramach nowego hobby i dawno wymarzonej umiejętności? Warsztaty ceramiczne? Kurs fotografii jedzenia? NVC? NLP?. MBA? Nauka pływania, śpiewania, grania na akordeonie, kaligrafii, twórczego pisania, wizażu, dekoracji wnętrz?

A może wejście na poziom trenerski w tym co robicie hobbystycznie. Trener tańca, jogi, malowania intuicyjnego albo narciarstwa lub jeździectwa?

Określcie ile dokładnie potrzebujecie pieniędzy?

Kiedy chcecie je mieć?

Skąd i w jaki sposób można je zdobyć?

Osadźcie swoje marzenie w realnym planie do realizacji. Jak się da. Bo czasem wpisujemy, że ma tak być i już. Jak nie wiadomo. Zostawiamy decyzje światu. I jedynym naszym zadaniem jest oznajmić precyzyjnie światu czego chcemy, ile na to potrzebujemy i kiedy.

No i jeszcze co będziecie z tego mieli? O jaki efekt chodzi? Po co to wszystko? Po co pieniądze? Po co nowa wiedza? Jak będziecie się czuli wiedząc, umiejąc, potrafiąc? Co z tego będzie dla was samych?

Co chcecie uszyć jak już skończycie wymarzony kurs kroju i szycia, na który trzeba było zdobyć pieniądze?
Jaka potrzebę zaspokoicie?

k13a

30 stycznia 2015

Fanaberie i zachcianki

k12Pieniężne pole fioletowe na Mapie Marzeń – Mapie Celów to miejsce, gdzie umieszczamy konkretne rzeczy, na które potrzebne nam pieniądze, chcemy je odkładać, zdobyć, pożyczyć, zarobić albo mają się pojawić i już.

Jak by zacząć od grubszych wydatków to pewnie w górnych rejestrach finansowych pojawią się rzeczy materialne typu dom, mieszkanie, samochód czy działka nad jeziorem. Z tym związane są wydatki powiązane czyli remont łazienki, nowa kuchnia, remont poddasza, ogarnięcie ogrodu czy nowy płot. A może po prostu odmalowanie mieszkania czy nowy materac bo ten, na którym śpicie ma już 10 lat i wasz kręgosłup to odczuwa co noc.

Mniejsze rzeczy to nowa pralka, zmywarka, wymiana garderoby, książki sprzęt, sportowy, kompletny serwis kuchenny bo ten weselny już dawno stracił moc czy 10 nowych ręczników, o których marzymy od dwóch lat. Przyziemne? Pewnie, że tak. Jednak przypomnijcie siebie jak to fajnie mieć nowy rower, ten wymarzony, który ma wszystko co ma mieć. Albo sprzęt nurkowy taki, że nie walczycie z nim pod wodą. Albo deskę snowboardową czy nowe łyżwy. Albo otwieracie szafę z ręcznikami ,a tu ręczniki jak hotelu usztaplowane 🙂 Mapa Marzen – Mapa Celów to nie tylko wzniosłe idee ze skrzydłami. To często plan na rok jak żyć wygodniej, milej, łatwiej, przyjemniej  czy po prostu estetyczniej.

Są i sprawy bardzo poważne. Związane ze zdrowiem. Korekta wzroku bo to pozwoli wam spełnić marzenie o chodzeniu bez okularów lub po prostu moc pracować w określonych zawodach. Implanty i korony bo stan waszego uzębienia powoduje, że śmiejecie się tylko wyłącznie zamkniętymi ustami. Operacje czy zabiegi na które w kolejce czeka się 3 lata, a my potrzebujemy dziś. A może i duszę trzeba trochę wyleczyć i przeznaczyć pieniądze w kolejnym roku na psychoterapię. To wydatek niebagatelny bo dwa razy w tygodniu pewnie jakieś 800 zł.

Prawo jazdy, kurs angielskiego, nauka pływania, kurs fotograficzny, komputerowy, kulinarny, zawodowy, księgowy…każdy inny.

A tzw. fanaberie i zachcianki? Ja mam takie, a wy? Ostatnią spełnioną zachcianką był nowy rower. Długo o nim myślałam. Miałam w głowie pewną kwotę, za która chcę go kupić, a jak przymierzyłam się do tematu to wyszło, że taki jak chcę naprawdę to kosztuje dwa razy tyle. Mam taki jaki chciałam. Za każdym razem jak na niego wsiadam wiem, że to jest TO.

Mam może nie damską fanaberię-marzenie i jest nią miarka laserowa Bosha, taka z górnej półki miarek 🙂 albo zostaw super wkrętaków magnetycznych we wszystkich rozmiarach i kombinerek oraz cążek 🙂 Albo już może bardziej damskie – piękny profesjonalny zestaw do manicure. A ulubiony obraz? Stara porcelana? Stary motocykl do remontu? Co jest waszą fanaberią-marzeniem?

Na koniec dodam jeszcze fundusze na wyjazdy jednodniowe, weekendowe,  randkę z przyjacielem, wyjazd z przyjaciółką, wakacje, podróże życia, Chiny, Indie, Peru i dookoła świata.

A na co wy chcecie mieć pieniądze na swojej Mapie?

Jaką fanaberię w tym roku spełnicie? Pomyślcie jak to będzie pięknie 🙂

25 stycznia 2015

Jak sprzedać działkę

k11aJakiś czas temu sprzedałam działkę nad jeziorem.
Kiedyś dawno temu marzeniem było posiadanie kawałka ziemi nad jeziorem, domu w lesie, spokój, cisza, ptaki i te sprawy. Marzenie swego czasu zrealizowałam.

Po iluś latach okazało się, że to nie moje marzenie bo w zasadzie nigdy nie było. Teren zagospodarowany, wszystko extra tylko po co.

Działka został wystawiona na sprzedaż. I…..nic. Metody, techniki, strategie sprzedażowe, cuda – wianki.

Działka i kwota jaką chciałam za nią otrzymać wylądowała na Mapie Marzen – Mapie Celów w polu fioletowym, Że sprzedaję w danym roku za określona kwotę. Sprzedaż została wsparta w polu szarym, które odpowiedzialne jest za klientów i pomocnych ludzi. I co ? I nic…. Nic się nie działo.

Działania podjęte, plan zrobiony, zadanie zgłoszone u agenta i wszechświatowi. Tak było chyba 3 lata. I w zeszłym roku temat ruszył. Ruszył na tyle, że finalnie zamieniałam działkę na gotówkę.

Co się wydarzyło?

Miałam działkę. Była i „jeść nie wołała”. Nie miałam takiej potrzeby finansowej, żeby skupić się na jej sprzedaży. Tak naprawdę nie potrzebowałam pieniędzy z jej sprzedaży. Moja energia puszczona w ten temat była, no powiedzmy sobie, nikła. Jak się sprzeda do dobrze, a jak nie to też dramatu nie będzie.

Co się zmieniło? W zeszłym roku pojawiła się propozycja, która uruchomiła we mnie energię do szukania nowych zasobów. Ale uwaga, to nie był wydatek typu samochód lub też codzienny obrót. To też miało związek z nieruchomościami. Innymi.

W mojej głowie pojawił się „link”.  Jak sprzedam działkę to kupię co innego.

Efekt. Pokazał się cel i efekt działań. Po co? Co ja z tego będę miała? Po co mam ją sprzedać? Co chce zrobić z kasą, którą z tego uzyskam?

Czy wy też sprzedajecie od trzech lat działkę, domek letniskowy, mieszkanie po babci albo zegar z kukułką?

Co będziecie mieli z tego?. O jaki efekt chodzi?

Co zrobicie z uzyskanymi pieniędzmi. Wyobraźcie to sobie. Kupicie mieszkanie na wynajem? Spłacicie kredyt za mieszkanie? Zainwestujecie w coś konkretnego bardzo? W co dokładnie?

21 stycznia 2015

Banknoty na Mapie

k10W polu pieniędzy na Mapie Marzeń – Mapie Celów, dobrze jest umieścić symbol pieniędzy. Aby były, przyciągały oraz generowały nowe środki.

Ja od lat polecam umieszczenie tam prawdziwego banknotu 100 zł (każda inna waluta i ilość banknotów dowolna 🙂

Robię to na mojej mapie od wielu lat, z roku na rok „przeklejając” banknot ze starej mapy
na nową.

Na warsztatach w ostatni weekend zapytano mnie dlaczego „przeklejam” te „stare” 100 zł. Że może należy nakleić nowe bo będzie miało nową energię. W myśl zasady, którą promuję dotyczącej obrazków na mapie, żeby co rok robić nową mapę, nowe rysunki,obrazki i napisy nawet jak czasem marzenie obliczone na kilka lat i obrazek wciąż ten sam. Świeża energia.

Zapaliłam się do pomysłu. Człowiek całe życie się uczy.

A potem…..przyszła refleksja….

Dla mnie ta „stówka” jest synonimem pieniędzy, które zarabiam co miesiąc. Stałych, oczekiwanych, zarabianych w stałym miejscu pracy. I ja chcę mieć tą konkretną wartosć symboliczną wciąż niezmiennie, pewnie, co roku.

Ale….dołożę nowy banknot 🙂

Żeby generował nowe pieniądze z drugiego miejsca pracy. Takie jak chcę i na miarę wkładanej pracy.

Uważność. Bardzo duża uważność co do każdego elementu, który umieszczacie na mapie. Przemyślcie, przetwórzcie, zastanówcie się jakie mogą być implikacje tego co umieścicie. Co mówi wam wasza intuicja, odczucie, serce, błysk w głowie. Słuchajcie siebie. Z czasem zaczniecie widzieć i czuć własną mapę. Swoje marzenia i pewność co tego co chcecie, co jest dla was ważne i najważniejsze. Co mówi wasze serce.

20 stycznia 2015

​Domy, mieszkania, lokale i inne inwestycje

k09a

Stan posiadania to nie tylko gotówka na koncie czy w innym miejscu.

To też inwestycje czy lokaty w postaci posiadanych domów, mieszkań czy lokali użytkowych.

Jak już je mamy to warto nimi mądrze zarządzać, a czasem….uruchomić wpływ pieniędzy wynikający z ich posiadania.

Wielość ludzi jak ma mieszkanie kupione jako inwestycję to natychmiast wynajmuje je za takie pieniądze jak oczekuje.
Albo dom albo lokal użytkowy.

Jednak są tacy, którzy będą chcieli to umieścić jako ważny punkt do realizacji na 2015 – Mapa Marzen – Mapa Celów
– pole fioletowe. Bo jakoś wciąż im się nie udaje…

Taki cel warto czasem wzmocnić w polu szarym – pomocnych ludzi.

Bo potrzebny nam „ktoś” kto je od nas wynajmie.

Albo potrzebna nam dobra ekipa remontowa, aby wyremontować lokal na wynajem.

Albo architekt, biuro nieruchomości czy pośrednik.

Wiem co mam

Niektórzy temat zarządzania pieniędzy traktują jako sprawę oczywistą.

Inni błądzą we mgle mając niejasne pojęcie, że dałoby się mieć więcej, albo wydawać mniej tylko nie wiadomo jak.

Dla jednych zajęcie się tematem to 10 min w tygodniu wykonywane nawykowo, dla innych do umieszczenia jako zadanie na Mapie Marzeń – Mapie Celów.

Kiedyś jak opowiadałam o czymś takim usłyszałam „ale to przecież trzeba tylko wykonać jeden telefon!”. Tak. Czasem tylko ten telefon nie dzieje się przez trzy lata…

Co może wylądować na Mapie w ramach przyglądania się własnym pieniądzom? Jakie marzenia, plany i zadania? Inspiracje na bazie prawdziwych map:

– robię profil wydatków do kwietnia 2015 (pod tym kryje się zadanie wykonania zapisu wydatków przez 2-3 miesiące, żeby zobaczyć gdzie one „rozchodzą się same”

– wiem ile wydaję miesięcznie na jedzenie i opłaty

– mam porządek w rachunkach za opłaty – nowy segregator – 28 luty 2015

– regularnie co miesiąc wkładam rachunki do segregatora – 2015

– trzymam porządek w finansach (to dla tych co maja to wypracowane z uważnością, wiedzą że to ważne chociaż może nie radosne zajęcie i chcą utrzymać stan obecny)

– mam pomysł jak alokować nadwyżkę co miesiąc (żeby był jak najlepszy procent)

– co miesiąc odkładam 200 zł – lokata 200 zł co miesiąc

– mam nowe konto – luty 2015! (to dla tych, którzy zgrzytają zębami za każdym razem jak robią własnoręcznie przelew, a bank pobiera za to opłatę i zmienić chcą od…dwóch…trzech lat)

– likwiduję kartę kredytową – styczeń 2015 (ma ktoś kartę, której nie używa a co roku budzi się z opłatą za nią? Wystarczy ten telefon jeden którego wciąż nie wykonaliśmy)

– spłacam debet na karcie – maj 2015

– mam zbilansowany budżet cały rok  (to dla tych dla których debet na koncie pod koniec miesiąca jest zawsze niespodzianką i zaskoczeniem, że taki duży….)

– spłacam kredyt na mieszkanie – 2017 (to cel dłuższy jednak czasem warty do umieszczenia na Mapie jako motywacja, przyspieszenie działań).

– konsoliduję kredyty – maj 2015 (jak ktoś ma kilka to może warto rozważyć zamianę na jeden i opłaty w jednym banku, a nie w kilku)

– mam doradcę finansowego (to dla tych, którzy maja tyle, że dobrze by było mieć pomoc profesjonalną. Ten cel można może tez znaleźć się w polu szarym w pomocnych ludziach)

– płace rachunki na czas!

– mam ustawione płatności automatyczne – marzec 2015

– obsługuję swoje własne konto bankowe przez internet – luty 2015 (są tacy co nie umieją a bardzo chcą jednak wciąż „coś” im w tym przeszkadza.

Większość zapisów można wzbogacić o zdjęcie, logo banku, kwotę lokaty wypisaną dużymi literami, mały wydruk z konta.

16 stycznia 2015