Dezintegracja

Kto jest gotowy na dezintegrację po to, aby ułożyć i poukładać swoje sprawy i życie na nowo?

Wczorajszy wieczór spędziłam w Radio RDC rozmawiając z Robertem Łuchniakiem i mam nadzieję, że nasza rozmowa była ciekawa dla wszystkich słuchaczy. Potwierdzenie zdarzyło się natychmiast co zawsze mnie fascynuje. Poza przyczynowa koincydencja jako żywo. Jak wsiadłam nocną porą wyszedłszy z radia do taksówki usłyszałam od Pana taksówkarza, że słuchał uważnie audycji i ponieważ właśnie przekroczył 40 potrzebuje zrobić taką mapę, o której mówiłam, bo dokonuje ważnych zmian w życiu. I przyjedzie do Gdańska, aby to zrobić.

Każdy wykład, szkolenie, sesja, wywiad czy rozmowa na temat Mapy Marzen – Mapy Celów i innych spraw tego świata ubogaca mnie i wnosi nowe treści. Pozwala spojrzeć na sprawy oczyma innych ludzi posiadających odmienne doświadczenia, historie, inne myślenie. To bezcenne w tym co robię. Daję siebie, pomagam, porządkuję ludzkie światy i jednocześnie dostaję tak wiele. Wymiana.

Wczoraj padło ładne określenie. Że to co robię to sztuka życia. Bardzo mi się podoba. Rozmawiając na temat metody tworzenia mapy padło inne, bardzo trafne określenie, które biorę na dalsza swoja drogę. To co robię nazywam porządkowaniem życia, układaniem, sprzątaniem. Prowadzący nazwał to dezintegracją, a potem integracją. To prawda, moja praca i trochę misja życiowa, to dezintegracja ludzkich map życia, wysypywanie wszystkich klocków czy cegieł na stół, a następnie integracja ich na nowo, powoli, świadomie, z uważnością, czasem czułością, czasem z pozycji doświadczonego mentora. Wysypujemy na stół te klocki, które są gotowe na dezintegrację i przyjrzenie się im z uwagą. Każdy moment i czas jest inny w swojej gotowości. Ułożenie ich na nowo wymaga gotowości, odwagi, świadomości, chęci i poczucia bezpieczeństwa, że to co robimy ma sens i jest warte tego.

Co jeszcze wczoraj wyszło na plan pierwszy? Paradoksalnie oczywiście w przedostatni dzień roku 🙂 Cel do życia i chęć do życia jako elementy kluczowe. Planowanie i ogarnianie dnia. Śmieszne jest bo tych pojęć nie było na początku na mapie. Zostały dodane w zeszłym roku, kiedy pracowałam z nastolatkami nad Mapą dla Nastolatków. Ten projekt nie znalazł ciągu dalszego jednak rzeczy, które wtedy grupa nastolatków uznała za ważne życiowo wprowadziłam na mapę ogólną.

Po co wstajesz rano? Co powoduje, że Ci się chce? Co albo kto? I co dzieje się dalej, jak idziemy w dzień i jak sobie go układamy i właśnie ogarniamy. O tym jest co prawda moja druga książka „Ogarnij swój dzień” i do pomysłów odsyłam do niej.

Wracając do tytułu tego rozważania to kto jest gotowy na dezintegrację po to, aby ułożyć i poukładać swoje sprawy i życie na nowo? Można to zrobić samemu korzystając z książki „Twoja Mapa Marzeń”, przyjść na wykład lub umówić się indywidualnie na całkowitą lub częściowa dezintegrację. Polecam na nowy rok!