Otwieram drzwi i wychodzę z mroku

Wyjść chociaż na chwilę z ciemnego i zobaczyć jak jest…

Jednym z często umieszczanych na Mapach Marzeń – Mapach Celów rysunek jest ten, który pokazuję wychodzenie z mroku. Bo „Jak nie teraz to kiedy..?”. Już czas.

Często na zewnątrz jest inny świat, nowi ludzie, nowe możliwości, powietrze do oddychania, radość, uśmiech, spokój, miłość, kochanie, wolność, niezależność i  „nie banie się”…

Trzeba tylko otworzyć drzwi… Odważyć się i dosięgnąć klamki..Wspiąć się na palce, przysunąć stołeczek… I nacisnąć… zerknąć… zrobić pierwszy krok ku nowemu…Wyjść chociaż na chwilę z ciemnego i zobaczyć jak jest…Zawsze można wrócić jednak zwykle jak dotkniemy tego ciepłego, dobrego, miłego, spokojnego, uśmiechniętego to już nic nie jest takie samo…To już my nie jesteśmy tacy sami.

Ja kiedyś, wiele lat temu, też wyszłam. To trudne. Nauka oddychania na nowo zajmuje trochę czasu. Codziennie uważam, że warto było.

Czy ty też masz ochotę wyjść i zamknąć drzwi?

Co chcesz zostawić za sobą?

Kogo nie chcesz już spotykać?

Gdzie nie chcesz być codziennie?

Może już czas?

 

Post reedytowany