Przyjaciel, Przyjaciółka, Ktoś ważny…

Czy wiesz co zanieść przyjaciółce czy przyjacielowi gdyby wylądowali na tydzień w szpitalu?

Macie przyjaciela albo przyjaciółkę? A może jesteście w tej dobrej sytuacji, że macie kilku dobrych i sprawdzonych?

Ja mam. Kilka osób.I to wielka wartość w moim życiu.

Na Mapach Marzeń – Mapach Celów czasami pojawia się takie marzenie „mam przyjaciela”. Ludzie potrzebują drugiej osoby, która wysłucha, przytuli i da kuksańca jak trzeba. Pochwali i powie prawdę, że bardzo fajna sukienka, ale ją zdejmij lepiej bo nie zdobi. Przywoła nas do porządku, ustawi do pionu i będzie słuchać nas przez całą noc jak natrafi się chandra. Jak trzeba to rzuci wszystko i przyleci natychmiast na pomoc.

Tak jak we wszystkich relacjach ta też wymaga pielęgnacji. Spotkań, czasu, uważności, kontaktu, dobrych gestów, bycia i bywania razem. Ja w pędzie swojego życia nie miałabym szansy na „spontaniczne” spotkania. Więc z jedną przyjaciółką „spontanicznie” umawiam się co miesiąc, a z inną „spontanicznie” regularnie na rower bo wtedy obie mamy dwa w jednym. Z jeszcze kimś innym odbywam długie rozmowy telefoniczne bo nasz grafik trudniej zgrać na spotkanie.

Mam przyjaciół codziennych i tych, których widuję raz na jakiś czas. Te relacje są równie ważne. Wtedy są długie telefony, maile, smsy. Czasem wspólny wyjazd czy wakacje.

A jak wy dbacie o wasze relacje przyjacielskie? O  kontakt? O druga osobę? O czas spędzany razem? Jak często dzielicie się tym co w waszym życiu? Czy potraficie zaufać drugiej osobie? Co ona o was wie?

Kiedyś ktoś zadał mi pytanie czy wiem co zaniosłabym przyjaciółce czy przyjacielowi gdyby wylądował na tydzień w szpitalu? Ja wiem co bym zaniosła. A czy Wy wiecie?

Post reedytowany