Stagnacja
Karina pisze

Stagnacja

Nie żyjecie, nie rośniecie, trwacie w swego rodzaju hibernacji, czekając. Stagnacja. Trwacie w niej.

Czytaj więcej »
Karina pisze

Zmiany. Zmiany?

Piętno bycia „betonem” dostałam od swojej mamy wiele lat temu. Na swój sposób prawdziwe, ale mnie zabetonowało właśnie na wiele lat.

Czytaj więcej »
Karina pisze

Orgazm na szczycie

Chowanie się w krzaki przed własnym życiem, własnymi pragnieniami, chceniami i stanem faktycznym ma czasem krótkie nogi i nie za dobrze nam robi.

Czytaj więcej »
Karina pisze

Trzy nogi

Praktyka i doświadczenie pokazuje że te „jednonożne” życia są często niebezpieczne

Czytaj więcej »
Karina pisze

Orgazm na szczycie

Orgazm to pojemne określenie dla wielości rzeczy, które nas cieszą, bawią, leczą, robią dobrze na ciało, ducha i serce oraz głowę.

Czytaj więcej »
Karina pisze

Marka osobista na Mapie Marzeń

Najpierw jest określony człowiek ze swoją marką osobista jaką jest jego praca i sposób w jaki podchodzi do życia, ludzi, sytuacji i rozwiązań. To ludzie tworzą jakość i to za ludźmi idziemy.

Czytaj więcej »
Karina pisze

Całe jabłka

„Nie chcę być żadną wybrakowaną, niepełną i niedorobioną połówką. Jestem cała i wystarczająca, nawet jak trochę walnięta”.

Czytaj więcej »
Karina pisze

Związek czy układ

Nic nam nie wadzi, z zewnątrz jak popatrzeć miłe, zgrabne małżeństwo, krzywdy nikt nikomu wielkiej nie robi, poza może tym, że niespecjalnie jest nam fajnie z tym człowiekiem,

Czytaj więcej »
Karina pisze

Zabieg cukrowy

Czy Ty też masz parę kilogramów cukru na zbyciu? 3, 5, 8, 10?. Podnieś je, unieś, dotknij, dźwignij, poczuj.

Czytaj więcej »
Karina pisze

Nie chcę tego już…

Czy są w twoim życiu rzeczy, ludzie, miejsca, zwyczaje, czynności, które, kiedy znikną, spowodują, że życie stanie się prostsze, łatwiejsze, zwyczajnie lepsze?

Czytaj więcej »
Karina pisze

Dziękowanie na Mapie

Chcielibyście za coś podziękować bardzo na Waszej Mapie? Za coś w Waszym życiu? Za kogoś? Za jakieś okoliczności? Za dar albo talent do czegoś?

Czytaj więcej »
Karina pisze

Mapa Marzeń – Mapa Celów – pieniądze i pomyślność

Pole fioletowe to obszar pieniędzy i wszelkich związanych z tym aspektów – od miejsc (jednego, drugiego, trzeciego), w których zarabiamy pieniądze, przez darowizny i prezenty „skądś” (jesteśmy rentierami, spadkobiercami, utrzymankami), wydawanie pieniędzy na tysiąc różnych sposobów, zarządzanie nimi, lokowanie ich i pomnażanie, aż po wygraną miliona w lotto. To w skrócie.

Czytaj więcej »
Karina pisze

Co dzieje się na sesji mapowej i nie mapowej?

O co o chodzi z tą sesją, co się na niej dzieje, ile trwa, ile sesji trzeba do Mapy i jak się przygotować albo nie. To pytania, które w różnej konfiguracji dostaję od Was szczególnie tych którzy „słyszeli” o Mapie, dowiedzieli się „gdzieś” albo „od kogoś”.

Czytaj więcej »

O Mapach na portalu „Zmiany w życiu”

Już od września będzie okazja na cykliczne zapoznawanie się z Mapą Marzeń – Mapa Celów oraz Mapą Planów – Mapą Działań czytając portal Ani Węgrzyn – „Zmiany w życiu” http://www.zmianywfirmie.pl/. Będzie intensywnie i dużo wiedzy bo czas robienia nowej Mapy na 2017 się zbliża. A dla tych co mają własne i nie tylko własne firmy Mapa Marzeń – Mapa Celów dla Firm i portal też Ani – „Zmiany w Firmie” http://zmianywzyciu.pl/  

Czytaj więcej »

Co dzieje się na wykładzie/szkoleniu z Mapy Marzeń – Mapy Celów?

Mój wykład – szkolenie z Mapy Marzeń – Mapy Celów ewoluował. Obecnie obejmuje treści z obu ksiązek tak więc wzbogacony jest o Mapę Planów – Mapę Działań. Czego sie spodziewać i jak to wyglada. Obecne spotkania mają formę wykładowo – szkoleniową. Nie są już warsztatem jako takim, na którym robi się Mapę. Można na taki się umówić oczywiście osobno. Proponowana obecnie forma to jednodniowe szkolenie – wykład. Co się tam dzieje i o czym mówię?

Czytaj więcej »

Ogarnij swój dzień – gdzie kupić rzeczy o których piszę?

Ten wpis to odpowiedź na najczęściej zadawane mi pytanie czyli „gdzie kupić to o czym piszesz, tak dokładnie gdzie?”. Kiedyś wiele lat temu koleżanka zapytała mnie jak zrobić kotlety mielone. Kiedyś dawno temu, przed wiekami, nie było instrukcji do zrobienia wszystkiego po odpaleniu internetu…. Więc mówię, że mięso, jajka, sól, pieprz, przyprawy, mieszasz itd… Otóż nie. Pytanie jest: jakie mięso?, gdzie je kupić? ile go kupić? w czym mieszasz?  ile jajek, ile

Czytaj więcej »

300% normy

W mojej książce „Ogarnij swój dzień’ jest mini rozdział pt. „300% przygotowania”. To ja mam taką potrzebę. Zresztą znam wielu ludzi, którzy tak mają. Żeby ogarniać wiele rzeczy, dobrze wykonywać swoją pracę, pisać czy wykładać  potrzebuję być zawsze przygotowana na najwyższym możliwym poziomie swoich możliwości. To sformułowanie pierwszy raz usłyszałam od Iwony Majewskiej – Opiełki i potem wiele razy wracało do mnie. Dla każdego tej najwyższy poziom własnych możliwości jest inny. Dla mnie

Czytaj więcej »

Co chcesz poczuć, doświadczyć, gdzie być, co zobaczyć?

Każdemu z nas chodzą po głowie i emocjach rzeczy, których chcielibyśmy doświadczyć, poczuć, zobaczyć, dotknąć czy przeżyć. Niektórzy ciągle chodzą na koncerty, wystawy, musicale, wydarzenia kulturalne. Inni jeżdżą, aby coś spektakularnego doświadczyć czy przeżyć. Jednak cześć z nas tylko nosi te marzenia w środku i bardzo rzadko je realizuje. Ja od dość dawna staram się reagować na takie impulsy z wnętrza siebie i dokładać starań, aby jednak realizować to chcenie ze środka. Koncert ulubionego piosenkarza czy piosenkarki, długo

Czytaj więcej »

Szaleństwo i zachwyt na Mapie

Czytam po raz kolejny książkę o filozofii Starbucksa. O tym co było i jest w głowach twórców i następców i jak starają się przenieść to, aż po szczebel osoby, która podaje wam kawę jeżeli czasem tam chodzicie. Pamiętam, dobrych kilka lat temu, po raz pierwszy trafiła w moje ręce, „przypadkiem” oczywiście, pierwsza z książek opisujących tę firmę i jej filozofię. Po przeczytaniu, a było to akurat w moje urodziny, więc w Paryżu, pognałam do pierwszego znalezionego Starbucksa (bo wcześniej mnie tam nigdy

Czytaj więcej »

2 lata temu … a jak dziś

  Karina Sęp – Jeśli czegoś bardzo chcę, robię to. Karina Sęp – autorka książki „Mapa Marzeń – Mapa Celów”, trener i coach, a jednocześnie mama trójki dzieci i kobieta, która realizuje swoje marzenia. Kiedy opowiedziałam koledze o wizji portalu „Zmiany w Życiu” odpowiedział z życzliwością „nienawidzę cię, to jest dobry pomysł”. Kiedy zaczęłam czytać Twoją książkę już na 19-tej stronie, kiedy wspominasz o realizacji marzenia o tańcu, pomyślałam tak samo „nienawidzę

Czytaj więcej »

Co dzieje się na wykładzie – szkoleniu z Mapy Marzeń – Mapy Celów?

Mój wykład – szkolenie z Mapy Marzeń – Mapy Celów ewoluował. Obecnie obejmuje treści z obu książek tak więc wzbogacony jest o Mapę Planów – Mapę Działań. Czego się spodziewać i jak to wygląda. Obecne spotkania mają formę wykładowo–szkoleniową. Nie są już warsztatem jako takim, na którym robi się Mapę. Można na taki się umówić oczywiście osobno. Proponowana obecnie forma to jednodniowe szkolenie – wykład. Co się tam dzieje i o czym mówię? – prezentuję

Czytaj więcej »

Co masz do ogarnięcia?

Co masz takiego co wciąż chcesz zrobić? Co wciąż wchodzi w oczy i wkurza? Co łapie cię w najbardziej nieodpowiednim momencie, albo napada coraz częściej? A może po prostu to zrobić….? Albo zlecić obcym siłom? A jakby z innej strony. Co chodzi za tobą już długo? Marzenie, cel, potrzeba, chcenie… A może po prostu to zrobić….?   8 godzin snu – pisałam ostatnio  : ) Dojść na 4 kolejne zajęcia fitness w środy Kije z Zośką co wtorek o 19

Czytaj więcej »

8 godzin snu

W swojej książce „Mapa Marzeń – Mapa Celów” i na wielu wykładach podaję jako przykład marzenia to, że ktoś chce być w łóżku o 23. Chodzi w tle o to, że celem czy marzeniem jest to, że się wysypiamy, że wstajemy wypoczęci i że mamy rano mózg na swoim miejscu.  Zresetowany, a ciało ogarnięte na tyle, aby wstać, a nie się zwlec z łózka z obłędem w oczach. A jedynym marzeniem jest powrót do pozycji horyzontalnej. I ja takie marzenie o 8 godzinach mam. Tyle, że realizacja kiepsko

Czytaj więcej »

Czasem nie ogarniam czyli rozładowane bateryjki…

Jestem poukładana, zaplanowana, potrafię stawiać cele i spełniać marzenia. Umiem też fantastycznie ogarniać dzień, siebie, dzieci, pracę i miliard innych rzeczy. Umiem też zmotywować ludzi do działania, pomóc im zrobić mapę czy ogarnąć życie. Dużo umiem, wiem i potrafię. I dam radę. Zawsze dam radę…. No właśnie. Wydawało mi się, że zawsze dam radę. Bo plan dobry i realność dosyć dobrze oceniona i wszystko pasuje. Nie przewidziałam niestety jednego. Że

Czytaj więcej »

Rozwój ustawiczny – własny!

„Może jestem nietypową matką, co chórem potwierdzają śmiejąc się moje dzieci, ale uważam, że dziecko może sobie samo przygotować jedzenie lub wziąć gotowe z lodówki . A jak nie chce, nie weźmie, nie zje i też będzie żyło.” Fragment z książki „Ogarnij swój dzień” Ile razy rezygnowałaś z czegoś bo rodzina i dzieci MUSZĄ zjeść? Ile razy WSZYSCY byli ważniejsi niż ty? Ile razy nie starczyło kasy na twój kurs za to na pewno starczyło na basen dziecka mimo,

Czytaj więcej »

Kwadraty opętania

„Od kiedy pamiętam, czyli pewnie całe moje dorosłe życie stosuję metodę planowania w postaci czegoś, co moja córka nazywa „kwadratami opętania”. Jak sama zaczęła w ten sposób planować swoje zajęcia, treningi, czas do nauki czy czas wolny, to okazało się, że mamusiny sposób działa. Teraz, kiedy już na świecie są wszystkie możliwe kalendarze, we wszystkich możliwych formatach, kształtach i ujęciach, moje kwadraty opętania nie są odkryciem. Jednak sprawdzały się przez lata. Projektowałam je

Czytaj więcej »

Z kim pracujesz i współpracujesz?

„Zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym, staram się wybierać ludzi którzy, kierują się określonym kanonem wartości. Punktualność, uważność, lojalność, zasady fair play, zaangażowanie, dokładność, profesjonalizm, współpraca, życzliwość, szacunek i jeszcze parę innych. Jak to się przekłada dla mnie na pracę? Że jak coś zlecam, to wiem, że będzie zrobione w prawidłowy sposób, na czas,  w ustalonej cenie i nikt mnie „na minę nie wsadzi”. Preferuję długoletnią współpracę opartą na dobrej znajomości ludzi.

Czytaj więcej »

Dobrze wyglądam

„Może jestem nietypową matką, co chórem potwierdzają śmiejąc się moje dzieci, ale uważam, że dziecko może sobie samo przygotować jedzenie lub wziąć gotowe z lodówki . A jak nie chce, nie weźmie, nie zje i też będzie żyło.” Fragment z książki „Ogarnij swój dzień” Ile razy rezygnowałaś z czegoś bo rodzina i dzieci MUSZĄ zjeść? Ile razy WSZYSCY byli ważniejsi niż ty? Ile razy nie starczyło kasy na twój kurs za to na pewno starczyło na basen dziecka

Czytaj więcej »

Rower na głowę

„Dla mnie te dwie godziny (roweru) to czas, który mi „robi dobrze na głowę”. Zwłaszcza kiedy jadę mroźnym albo wczesno wiosennym porankiem i na ścieżkach rowerowych jeszcze nikogo nie ma. Wtedy, jak mówi znana malarka Karolina Cegiełkowska, „obce myśli nie latają po świecie i jest przestrzeń do kreacji” Zgadzam się absolutnie, a już nad morzem to mam cały ocean przestrzeni w systemie dolby stereo” Fragment książki „Ogarnij swój dzień”   A co Tobie robi dobrze na głowę?

Czytaj więcej »

Współpracująca przestrzeń

„Aby sprawnie i efektywnie oraz w jak najmniejszej ilości czasu wykonywać swoją pracę, potrzebuję ergonomicznego i współpracującego biurka, półek wkoło, aranżacji przestrzeni i właściwego ustawienia sprzętów.  To dotyczy nie tylko biurka, ale też kuchni, łazienki czy mojej pracowni. Generalnie mojego życia. Tak długo ustawiam rzeczy i sprawy oraz planuję je wcześniej na ile się da, aby wszystko czego używam było na tzw. „wyciągniecie ręki” i zgrane w czasie.  Fragment książki „Ogarnij swój dzień” Czego zawsze szukasz bo „zginęło”?

Czytaj więcej »

Logistyka przebiegów

  „W wielu przypadkach, kiedy mam dużo rzeczy do załatwienia, robię sobie listę czynności, żeby nie mieć tzw. „pustych przebiegów”. Tak samo jak listę zakupów według półek w supermarkecie. Podobnie też rano też, kiedy mam mało czas, to albo w głowie, albo czasem na kartce, ustawiam sobie kolejność spraw, tak żeby wszystko było w przemyślanym logistycznie układzie” Fragment z książki „Ogarnij swój dzień”. A ty? Jaka sekwencję czynności możesz przemyśleć, aby nie błąkać się w przestrzeni świata?

Czytaj więcej »

Zlikwiduj małe wkurzenia

Firmowy obierak do warzyw, z którego wciąż wylatuje blaszka. Korkociąg do wina, który rozwala 5 na 10 korków. Zszywacz, który notorycznie się zacina. Konewka, która zawsze rozlewa na boki. Mata do jogi, na której się ślizgasz mimo, że wybierałaś ją długo. Patelnia, która zwykle przypala. Tortownica, z której wycieka. Prześcieradło, które jest za krótkie. Kosmetyczka, w której zawsze, ale to zawsze zacina się zamek. Pudełko na leki, które otwiera się co najmniej raz w tygodniu i trzeba wydłubywać tabletki z czeluści torebki. Segregator, który ma urwany zaczep. Szufelka,

Czytaj więcej »

Sprzątaj w swojej głowie

Wiele w książce „Ogarnij swój dzień” pisałam o ogarnianiu przestrzeni, porządku, ergonomii i robieniu wolnego miejsca. Mam takie doświadczenie, że warto od czasu do czasu zrobić porządki we własnej głowie. Wyrzucić rzeczy, które są bez sensu. Wiem, że trudno jednak nawet mały „bezsens” usunięty z naszej głowy daje nam miejsce. Dokańczanie rzeczy, zrobienie czegoś co odkładamy już dużo czasu, rezygnacja z jakieś sprawy, domknięcie projektu powoduje, że zwalniają nam się przestrzenie w mózgu.

Czytaj więcej »

8 kg cukru

Prawa wizualizacji i Mapy Marzeń – Mapy Celów są takie, że najlepiej przedstawiać na zdjęciach, rysunkach i w opisach stan oczekiwany, pożądany i taki jaki chcemy, aby był. I najlepiej w trybie dokonanym aby mózg i świat wiedział, że tak jest. I wszystko się zgadza i wszystko gra. Jednak czasem to nie działa…. Znaczy u mnie nie działa. Czasem, w różnych okolicznościach warto sięgnąć po inne środki. Chcę się podzielić pewną historią bo zadziałała u mnie, a okazuje się, że działa też u innych.

Czytaj więcej »

„Tylko 10 min dziennie”

5 minut, 7 minut, 10 minut dziennie… Niby nic. Jeżeli przeznaczysz 10 minut dziennie na naukę słówek z niemieckiego w rok będziesz posługiwać się językiem. Jeżeli będziesz 10 min dziennie rano ćwiczyć twoja forma będzie cudowna. Wypijaj codziennie szklankę wody z cytryną, miodem i imbirem na czczo, a będziesz czuć się piękniej zdrowo i młodo. Codzienny masaż twarzy wieczorem (albo rano) uczyni cuda z twoim wyglądem. 20 minut spaceru wieczorem dobre jest dla zdrowia. 5 minut gimnastyki w czasie

Czytaj więcej »

„Dziwne” marzenia urodzinowe

Niedawno miałam urodziny. I spełniło się moje jedno marzenie, które mam od wielu, wielu lat. Tym marzeniem było posiadanie elektronicznej miarki. Wiem, że może trochę dziwne marzenie jak na kobietę ale to ja zwykle jestem projektantem i twórca koncepcji innowacji, zmian i przebudowywania przestrzeni w domu i w okolicy. Uwielbiam fajne narzędzia i miarki. Kiedyś naście chyba lat temu zobaczyłam u kogoś i bardzo chciałam taką miarkę dostać w prezencie. Mogłam sobie teoretycznie taką kupić, ale ja

Czytaj więcej »

Mapa Marzeń – Mapa Celów – ABSOLWENCI

To pierwsze podejście do tematu Mapy dla absolwentów i młodych ludzi będących u progu dorosłego życia. Pewnie tak jak i podstawowa wersja będzie „pracować” w trakcie opisywania. A rozpoczynam absolwentów dla paradoksu w Dzień Dziecka 🙂  

Czytaj więcej »

Czy mapa jest właściwym narzędziem dla nastolatków?

Przystosowałam kontent Mapy Marzeń – Mapy Celów dla nastolatków. Rzetelna praca z burzą mózgów, udziałem samych zainteresowanych, rodziców i tych, którzy mogą swoje trzy grosze dołożyć. Mam poczucie, że to dobra zawartość. Jednak pytanie jest takie czy nastolatki w ogóle potrzebują tego? Czy to jest etap ich życia, że mają zapotrzebowanie na tego typu narzędzie, porządkowanie, spojrzenie, ułożenie, refleksję. My dorośli byśmy bardzo chcielibyśmy, aby oni zastanowili się, pomyśleli, przetworzyli i w ogóle

Czytaj więcej »