Anioł Stróż

Czy jest coś lub ktoś, kto strzeże was, chroni, przestrzega, ostrzega?

 Macie własnego Anioła Stróża? Czy jest tak, że macie całe życie wrażenie jakby ktoś was strzegł? Czy „urodziliście się w czepku”? A może, jak to mówi jedna z moich koleżanek, macie „więcej szczęścia niż rozumu”?

Ja mam poczucie, że mam swojego Anioła Stróża. Jakąkolwiek siłą wyższa on czy ona jest. Czuwa nade mną od zawsze. Gdyby gonie było to ilość głupot i durnot w moim życiu które wykonałam byłaby zdecydowanie większa.

Takim Aniołem jest głos waszej intuicji sterowany gdzieś „u góry”.

Takim Aniołem Stróżem jest splot wypadków i tzw. pozaprzyczynowa koincydencja, która prowadzi was określoną drogą do celu, niekoniecznie tego co myśleliście na początku że najlepszy dla was

Takim Aniołem stróżem może być ktoś wam bliski. Ciocia Zosia, która czuje, wie i zadzwoni w przedziwnym momencie, żeby wam powiedzieć abyście jutro uważali na drodze. Albo że śniło się jej, że ktoś wam groził. Czasem to zaskakujące rzeczy.

Może jeżeli czujecie się bezpiecznie, pod opieką, a chcecie dalej utrzymać czy podziękować za ten stan to umieśćcie to sobie na Mapie.

Na mojej w polu szarym jest mój Anioł Stróż.

Kto jest na Waszej?

Podziel się z innymi!

Share on facebook
Share on google
Share on linkedin
Share on twitter

Nowa książka!
Premiera 21 czerwca.

Orgazm na szczycie, zrób sobie dobrze
w drugiej połowie życia.