FAZY ZMIANY – Atak potworów

Skoczyliśmy…I wciaz żyjemy…Ufff…

Nowa rzeczywistość, nowe wyzwanie, nowe okoliczności, z każdej strony coś innego…

Zza krzaków, zza rogów, spomiędzy kartek czytanej książki, rano po przebudzeniu, spod łóżka wychodzą potwory…Mają wielkie paszcze i rogi…

Do momentu, kiedy ich nie oswoimy. Są tym większe i straszniejsze im mniejsza nasza świadomość i przygotowanie. Im większa gotowość, chęć, wiedza, pomocni ludzie wkoło, testy i próby oraz akceptacja zmiany tym łatwiej. To jest moment, kiedy często rezygnuje się z dalszej drogi. Bo za strasznie… Ale to też moment pierwszego wzmocnienia jak tylko zwyciężymy nasze lęki, obłaskawimy je, bierzemy potwory pod pachę albo pogonimy je i idziemy dalej. W las…

Podziel się z innymi!

Share on facebook
Share on google
Share on linkedin
Share on twitter

Nowa książka!
Premiera 21 czerwca.

Orgazm na szczycie, zrób sobie dobrze
w drugiej połowie życia.