O przeładowanej Mapie Marzeń

Szewc bez butów chodzi. I to przysłowie idealnie oddaje mój ostatni czas vs moja Mapa. Ostatnie trzy miesiące to było 500% normy. Codziennie.

Wieczorem padałam bez sił i mózgu, a rano od nowa. Zwykle mam 200 albo 300 %  : ) I temu daję rade bo tak lubię : ) Fakt, podołałam tylko tak długo się nie da rady i jest bez sensu. Bo operacja się udała tylko pacjent nie przeżył. A nie o to chodzi.

Dlaczego szewc bez butów? Bo dopiero w zeszłym tygodniu uświadomiłam sobie dlaczego tak jest, jak to sobie sama zrobiłam i że mogę to dosyć szybko opanować.

Otóż w celu optymalizacji robienia nowej mapy na 2019, obok mapy na 2018, zawisła w mojej sypialni druga mapa. Chciałam być sprytna, ergonomiczna i efektywna. Zrobiłam kopię tej starej i powoli, codziennie nanosiłam wszystkie pomysły, myśli, marzenia, koncepty, idee, marzenia i cele na 2019. Taka robocza mapa. Budziłam się codziennie,  otwierałam oczy i co widziałam – dwie mapy. Bez picia poprzedniego dnia więc nie dublowało mi się w oczach. Mój mózg podświadomie pracował w dwóch wymiarach i dostawał sygnał masz do zrobienia dwa razy tyle. A świat odpowiadał na to zwizualizowane i zawieszone pragnienie. Zasuwałam jak mały robocik. Stop! Zdjęłam  w zeszłym tygodniu nową mapę ze ściany i poczułam oddech…. Jest to przedziwne, ale tak jest. Teraz mapa 2018 się „dopełnia”, a nad nową pracuje w innym miejscu, w innym czasie, nie mam jej non stop przed oczami tylko gdzieś w jakiś dwóch czy trzech komórkach mózgowych, które nad nią pracują i obrabiają, czyli proporcje są właściwe. Zwolniła mi się tez trochę głowa, wiec jestem nawet w stanie napisać na przykład kolejny wpis na bloga bo po prostu mózg mi się trochę uwolnił.

Co jeszcze zauważyłam i co jeszcze wprowadzę do nowej?

Mam poczucie, że ważne są wolne przestrzenie między polami – takie białe paski. Od lat moja mapa to zestawienie pól, które stykają się ze sobą bez wolnej przestrzeni pomiędzy. To takie techniczne spostrzeżenie, które okazało się ma odbicie w świecie rzeczywistym. Wszystko ma znaczenie! W książce „Twoja Mapa Marzeń” czyli drugim wydaniu podręcznika do robienia Mapy grafika mapy ma już wolne przestrzenie między obszarami pól. To właśnie to miejsce na oddech. Mind the gap! Zatrzymaj się i weź oddech! Moja Mapa na 2019 będzie mieć wolne przestrzenie miedzy polami, będzie mieć oddech i przestrzeń na tzw, „nic”, na pusty przebieg, na nudę? No może przesadziłam  : ) Jeszcze nigdy w życiu się nie nudziłam, a to podobno twórcze  : )

https://karinasep.com/wp-content/uploads/2017/12/Mapa-Marzen%CC%81-do-Pobrania-1.pdf

235