Sukces zawodowy

To ciekawość i fascynacja tym, co robimy codziennie. To pasja i chęć wstawania rano.

Ostatnie dwa tygodnie to okres, w którym głównie zajmuję się robieniem z wami Map Marzeń – Map Celów na 2019. Kolejne spotkania ustawione po horyzont bo wszyscy chcą na już. Szczególnie, że jutro pierwszy nów w tym roku, a to astrologicznie dobry czas na Mapę. Znam to, akceptuje i staram się zrobić z Wami tyle map, ile da radę.

Pojawia się wiele tematów nowych i też  sporo tych samych typu co ze związkiem, jak schudnąć, jak się lepiej odżywiać, zdrowie, kasa, praca, dzieci i zwierzęta. W ostatnich dniach obrodził temat, który ogólnie nazwałabym: sukces zawodowy. Zwykle to zagadnienie zagospodarowywane jest w polu granatowym (praca i kariera), fioletowym (pieniądze), czerwonym (uznanie i marka), niebieskim (wiedza i  umiejętności), szarym (pomocni ludzie, klienci, współpracownicy) i czasem żółtym (Ja) jeżeli to kluczowy temat na kolejny rok. Wychodzi, że sukces zawodowy jest wszędzie albo raczej zależy od wielu rzeczy.

Bo w sumie co to jest sukces w pracy? Dla każdego będzie to coś innego. Dla jednych wysokie zarobki, dla innych pozycja zawodowa, dla jeszcze innych możliwość pracy w dobrym zespole, uczenie się nowych rzeczy czy kreowanie nowych produktów, usług czy konceptów.

Jak przychodzi co do czego to ja zawsze cofam się o kilka kroków i pytam się człowieka, który przyszedł do mnie: po co? Jaki jest cel i sens tego co robisz zawodowo? Po co to robisz? Co Ci to daje? Jakie potrzeby zaspokaja? Bo jak nie wiesz to do sukcesu droga daleka. Bo sukces zawodowy jest oczywiście w jakiś sposób mierzalny wysokością zer na koncie albo pozycją wypisaną na wizytówce. Czy też zasięgiem wpływu na ludzi, zmiany, procesy i byty. Jednak dla mnie sukces to co innego.

To ciekawość i fascynacja tym co robimy codziennie. To pasja i chęć wstawania rano, po to, aby tworzyć nowe rzeczy, albo uczestniczyć w procesach, z których składa się twoja praca. To lubienie poniedziałków. To możliwość uczenia się wciąż nowych rzeczy, bycia z ludźmi, wspólnego działania i poznawania nowych. Dostawania od nich i dawania im siebie w jakiś sposób. To tworzenie codziennie nowej jakości nawet, jeżeli to co robicie, to na końcu sekwencja swego rodzaju rutynowych czynności, gdzie już niewiele może was zaskoczyć.

Jak pracuję z ludźmi jako konsultant i mentor zawodowy nad ich Mapami Stanowisk Pracy, albo Mapami ich firm to zawsze zaczynam od wartości, które są swego rodzaju podwalinami sukcesu dla mnie. To pracowitość, rzetelność, punktualność, pro-aktywność, wiedza, ciągłe uczenie się nowych rzeczy, dobre relacje z ludźmi i robienie tego co się robi na najwyższym poziomie swoich możliwości.

Jak nie lubisz tego co robisz to zrób wszystko, aby to zmienić. Na tyle na ile się da. Niezależnie od wieku. W swojej praktyce mam kilka osób, które całkowicie zmieniły zawód i miejsce pracy będąc w tzw. drugiej połowie życia . Dopiero wtedy odważyły się na taki krok. I są szczęśliwe, zadowolone i zdrowe. Zniknęły: wysoki poziom stresu, niechęć do dnia codziennego, stany depresyjne i autoagresja organizmu. W to miejsce pojawiły się nowe możliwości i nadzieja na lepszy czas. To nie jest łatwe. Powiem więcej to jest mega trudne. Jednak warto bo to nasze życie. I sukcesem jest wstawanie rano z chęcią do życia, pasją i ciekawością tego co nas czeka.

Tak więc pytania na ten nowy rok są takie.

Czy miejsce, w którym pracujesz i to co robisz daje ci satysfakcję, zadowolenie, rozwija cię albo wnosi inne dobre wartości w twoje życie?

Jeżeli nie to jak mogłoby być? Tak teoretycznie na razie. Bez zobowiązań. Być może potrzeba ci kilku miesięcy, aby zacząć myśleć o potencjalnej zmianie. A może zacząć myśleć dziś?

 

Podziel się z innymi!

Share on facebook
Share on google
Share on linkedin
Share on twitter

Nowa książka!
Premiera 21 czerwca.

Orgazm na szczycie, zrób sobie dobrze
w drugiej połowie życia.