Weryfikuj swoje marzenia

Czasem fiksujemy się na czymś i jesteśmy nieszczęśliwi, że tego nie osiągamy

W zeszłym roku o tej porze pisałam, a kto był na wykładach to usłyszał, całą historię o moim marzeniu, żeby zostać trenerem jogi do swoich 50 urodzin. Czas realizacji marzenia – celu całkiem sensowny bo ponad 2 lata. Marzenie wylądowało na mapie w postaci odpowiedniego zdjęcia i zapisu. Nie zawiązałam rąk na wstążkę i nie czekałam na cud. Zabrałam się do pracy u podstaw – jak to ja. Miałam już nauczycielkę jogi, miejsce, czas, przeorganizowane zajęcia i życie, aby móc praktykować 5 razy w tygodniu, rano kiedy mam siłę i moc. Cały rok z przyjemnością, chęcią, samozaparciem i konsekwencją realizowałam moje marzenie. Oczekiwałam, że przy takim natężeniu i włożonej energii oraz pracowitości postępy będą widoczne z czasem. Postępy były, ale nie takie jak ja chciałam i sobie zaplanowałam. Zdarzyło się wiele pozytywnych, ciekawych, dobrych, interesujących rzeczy wkoło tego, ale zamierzony efekt wykonywania pewnych asan i ruchu w ciele…niekoniecznie.

W sierpniu tego roku, kiedy po raz kolejny nie dałam rady sięgnąć ręką do miejsca gdzie miałam sięgnąć, porzuciłam w desperacji praktykę dając sobie trochę czasu na przemyślenie sprawy.

Otóż moje ciało mimo wszystkich działań jest tak skonstruowane, że pewnych, albo wielu sekwencji, najzwyczajniej nie jest w stanie dokonać. Odmawia współpracy. I tyle. Prawdopodobnie potrzebowałabym bardziej intensywnej praktyki przez wiele lat, aby osiągnąć cel.

Od tygodnia wróciłam na matę…

Robi mi to dobrze na ciało, głowę, serce i wiele innych rzeczy.

Pewnie nigdy nie osiągnę umiejętności i możliwości trenerskich. Przeformułowuję i weryfikuję moje marzenie. Obecnie mam – ćwiczę regularnie 4-5 razy w tygodniu jogę. Co będzie to będzie.

 

Co się zmieniło? Zasadniczo nic. Ćwiczyłam rok prawie codziennie i dalej tak jest. Zestaw ćwiczeń podobny. Nauczyciel ten sam.

Zmieniło mi się w głowie. Zmieniłam marzenie. Czasem fiksujemy się na czymś i jesteśmy nieszczęśliwi, że tego nie osiągamy. A może się nie da? Może trzeba odpuścić? To sztuka, której się uczę…

A ty co potrzebujesz zweryfikować, zmienić, przeformułować, odpuścić, zrezygnować…

 

231